Na oczach policjantów garścią pieniędzy zapłacił za telefon komórkowy. Bandyta, który w piątek napadł na bank i skradł 10 tys. zł, dzień później był już w areszcie.
Na oczach policjantów garścią pieniędzy zapłacił za telefon komórkowy. Bandyta, który w piątek napadł na bank i skradł 10 tys. zł, dzień później był już w areszcie.